Numero Uno!

11:06


mamolivia.blog
 Wyobraź sobie, że w minionym tygodniu minął rok, odkąd moja córka przyszła na świat :)

Kiedy ten czas zleciał?!

Dopiero co widziałam tę maleńką, czarną główkę na sali operacyjnej, jak przystawili ją na chwilę dosłownie do mojej twarzy, żebyśmy mogły się przywitać...
A teraz???

Panna! Wielka panna, 9kg żywej wagi!!
Szybsza niż ja, zwinniejsza niż ja, uśmiech, radość, czasem złość, czasem płacz, majsterkowanie, dziobanie w biszkopcie, chęć przytulenia, mruczenie, buczenie, gruchanie, o ostrych ząbkach nie wspomnę;)

Moje prywatne CUDO.

12 miesięcy jak z bata strzelił, walki, ciężkiej pracy, walki, ciężkiej pracy.

12 miesięcy, radości, łez radości, szczęścia, uśmiechu.

12 miesięcy potężnej ilości zdjęć i filmów pamiątkowych.

mamolivia.blog
Pierwsze spacery, pierwsze łyżeczki, pierwsze jeszcze wspomagane kroczki.

Każdego dnia tęsknię za każdym minionym dniem od kiedy dostałam ją do siebie na salę.

Każdego dnia cieszę się na kolejny nowy dzień.

Nie mogę się na nią napatrzeć. Nie mogę przestać jej tulić i całować.

Tak cennych rzeczy mnie nauczyła.. cierpliwości, wytrwałości, konsekwencji... spokoju.

Czy kiedykolwiek nasycę się jej obecnością?
Nie... to nie możliwe. Nigdy się nią nie nasycę, wciąż będę chciała więcej i więcej... tak bardzo kocham moją córkę.
I jak mawia mój mąż: naciągnięta strzała musi w końcu wystrzelić, by sunąć samodzielnie już przed siebie... ten czas nie nadejdzie jutro.
Jeszcze nie.



Dlatego cieszę się każdą chwilą.


mamolivia.blog

You Might Also Like

4 komentarze

  1. Zatem życzę wszyskiego najlepszego twojej córeczce, dużo zdrówka, radości i niech się pięknie rozwija. Tobie za to dużo szczęścia i spełnienia w roli mamy ;)

    OdpowiedzUsuń

Polub mnie

Google+ Followers